Polecam
Do przeglądania strony polecam wykorzystywać te przeglądarki


| Historia sosnowieckiego hokeja |
agłębie jest kontynuatorem najstarszych sosnowieckich klubów sportowych – działających jeszcze pod zaborem rosyjskim KS Milowice i TS Union oraz powstałego później w wyniku fuzji (w 1931 r. połączyły się TS Victoria i KS Sosnowiec) Sosnowieckiego Towarzystwa Sportowego „Unia”. W czerwcu 1945 r. opiekę nad klubem przejęła Rejonowa Komenda Uzupełnień, nadając mu nazwę KS RKU. Kolejne przekształcenia i fuzje doprowadziły do powstania w 1949 r. KS „Stal”. W wyniku jego reorganizacji, w styczniu 1962 r. powstał wielosekcyjny Górniczy Klub Sportowy „Zagłębie”. Jego wiodącą dyscypliną była piłka nożna. Największe sukcesy odnieśli jednak hokeiści.
Początki hokeja w Sosnowcu sięgają 1934 r., kiedy przy klubie STS „Unia” powołano drużynę hokejową. W latach 30., trzon zespołu tworzyli głównie uczniowie szkół średnich. Po II wojnie światowej, drużyna stała się częścią KS RKU Sosnowiec. Hokej był wówczas wyraźnie w cieniu rozgrywek piłkarskich. Zawodnikami byli przeważnie futboliści, którzy po zakończeniu sezonu ślizgali się na lodzie dla utrzymania optymalnej dyspozycji. Dopiero po jakimś czasie stał się on samodzielną dyscypliną. Zawodnikom przyszło pracować w dosyć trudnych warunkach. Ze względu na brak własnego obiektu, trenowali oni na pierwszym w Polsce sztucznym lodowisku w Katowicach. Treningi odbywały się bardzo późnym wieczorem albo w nocy. Mimo tych kłopotów, w 1957 r. zespołowi udało się wywalczyć awans do II ligi. Trzykrotnie sięgnął też po mistrzostwo województwa. W drużynie występowali wówczas m. in. Roman Musiał, Witold i Andrzej Majewscy, Ryszard Krajewski, Tadeusz Maślak i Marian Masłoń. Początek lat 60. nie był dla hokeistów pomyślny. Zagłębie spadło do ligi regionalnej, w której grało przez kilka sezonów. Prawdziwy rozwój sosnowieckiego hokeja nastąpił po wybudowaniu (z inicjatywy władz kopani „Sosnowiec” oraz klubowych działaczy) sztucznego lodowiska (1966), które w kolejnych latach rozbudowano i zadaszono. W efekcie, w Parku Sieleckim powstał nowoczesny kompleks, w skład którego weszła również tafla odkryta (1968). Powołano też szkółkę młodzieżową, w obrębie której działało kilka zespołów juniorskich. To właśnie pracy z młodzieżą, „Zagłębie” miało zawdzięczać swe późniejsze sukcesy. W 1968 r., klub powrócił do drugiej ligi. Trenerami zespołu byli wówczas Alfred Gansiniec i Tadeusz Maślak, a funkcję kierownika sprawował Jan Okrajek. Barwy Zagłębia reprezentowali wówcas m. in. Franciszek i Andrzej Strzeleccy, Jerzy Orliński, Gerard Gadaczek, Leszek Kotasiński, Celestyn Zygadło. Po czterech latach gry w drugiej lidze, w 1971 r., drużyna z Sosnowca po raz pierwszy awansowała do hokejowej ekstraklasy. W gronie najlepszych utrzymała się jednak tylko przez jeden sezon. W kolejnym (1972/73), Zagłębie wygrało zmagania na zapleczu ekstraligi i w 1973 r. ponownie zawitało do najwyższej klasy krajowych rozgrywek (występowało w niej nieprzerwanie do 1991 r.). Pasmo wielkich sukcesów Zagłębia zapoczątkowało wicemistrzostwo Polski z 1978 r. (wynik ten został powtórzony rok później). Sosnowieccy hokeiści dwukrotnie przegrywali wówczas rywalizację z Podhalem Nowy Targ – zespołem który zdominował krajowe rozgrywki w tamtym okresie. Kolejne lata należały już jednak do drużyny z Sosnowca. Klub zdobył pięć tytułów mistrza Polski (1980, 1981, 1982, 1983, 1985). O najwyższe laury, Zagłębie walczyło wtedy z Podhalem oraz bytomską Polonią. Jako złoci medaliści mistrzostw Polski, hokeiści Zagłębia kilkakrotnie reprezentowali swój kraj w europejskich pucharach (po raz pierwszy w 1980 r.). Zespół trenowali wówczas m. in. Karel Mach, Josef Ivan, Mieczysław Chmura i Jerzy Pawłowski. O jego sile stanowili natomiast: Wiesław Jobczyk (czterokrotny król strzelców ekstraklasy), Andrzej Zabawa (trzykrotny król strzelców ekstraklasy), Leszek Tokarz (król strzelców ekstraklasy w 1978 r.), Wiesław Tokarz, Stanisław Klocek, Marek Cholewa, Henryk Pytel (król strzelców ekstraklasy w 1976 r.), Andrzej Nowak, Marek Marcińczak, Włodzimierz Olszewski, Jarosław Morawiecki, Andrzej Świątek, Krzysztof Podsiadło i Dariusz Płatek. Każdy z nich reprezentował Polskę na mistrzostwach świata i Zimowych Igrzyskach Olimpijskich (niektórzy nawet kilkakrotnie). Sukcesy seniorów nie były zresztą jedynymi, jakimi w tamtym czasie mógł się poszczycić sosnowiecki hokej. Na wysokim poziomie utrzymywało się szkolenie młodzieży. W latach 80., wielu hokejowych adeptów dostarczała Szkoła Podstawowa nr 17, w której tworzono klasy sportowe o profilu hokeja na lodzie. Dzięki współpracy z MOSiR-em Sosnowiec, drużyny młodzieżowe mogły wyjeżdżać na zawody do Czechosłowacji oraz Związku Radzieckiego. W okresie transformacji ustroju – głównie z powodu kłopotów finansowych – klub zaczął się staczać po równi pochyłej. W 1991 r. drużyna grała fatalnie; mecze kończyły się najczęściej dotkliwymi porażkami. Po przegranej z Naprzodem Janów w październiku 1991 r., podjęto decyzję o rozwiązaniu sekcji hokejowej. Mimo braku drużyny klubowej, zainteresowanie dyscypliną nie spadło. O tym, jak wielkie jest w Sosnowcu zapotrzebowanie na hokej, można się było przekonać podczas mistrzostw świata gr. B do lat 20., które miasto – wspólnie z Tychami – organizowało na przełomie roku 1995 i 1996. Reprezentacja, na czele której stał Władimir Safonow w znakomitym stylu wywalczyła awans do grupy A, pokonując m. in. Norwegię, Łotwę czy Austrię. Prawdziwą furorę robili wówczas Bartosz Orzeł, Sebastian Pajerski, Tomasz Rysz oraz dwaj wychowankowie Zagłębia: Dariusz Zabawa i Rafał Selega (w kadrze znajdowali się też m. in. Artur Ślusarczyk, Jarosław Kuc, Rafał Piekarski oraz Jacek Rutkowski). Sporą publiczność gromadziły spotkania z udziałem zespołów MOSiR i „Orlęta’ Sosnowiec. Swoją działalność, hokejowe Zagłębie wznowiło we wrześniu 1998 r. Występowało wtedy pod szyldem STH Zagłębie. Trenerem złożonego niemal wyłącznie z juniorów zespołu był Andrzej Wudecki, Sezon 1998/99 Zagłębie ukończyło na 10. pozycji, ale w wyniku wprowadzonego później podziału na ekstraligę oraz I ligę , Zagłębie przesunięto do 1. ligi. Powrót do grona ekstraligowców nastąpił w 2001 r. – klub nosił wówczas nazwę TRH Zagłębie. Po dwóch latach, drużyna ponownie spadła jednak do niższej klasy rozgrywkowej. Kolejny sezon (2003/04) klub rozpoczął jako UKS Sielec Sosnowiec – odejście od historycznej nazwy nie pociągnęło za sobą zmiany jakości gry. Zespół wciąż spisywał się słabo, głównie ze względu na dającą się coraz mocniej odczuć trudną sytuację ekonomiczno-finansową. Ta ustabilizowała się dopiero w sezonie 2004/05, za prezesury Tomasza Pawłowskiego. Klub po raz kolejny zmienił nazwę (tym razem na UKS ZSME Zagłębie), zaś wiosną 2005 r. – po ciężkich bojach z Polonią Bytom –wywalczył awans do Polskiej Ligi Hokejowej. W pierwszym sezonie, targany kłopotami kadrowymi zespół grał w przysłowiową „kratkę” i jeszcze pod koniec fazy zasadniczej był w gronie kandydatów do spadku. Zagłębie dość niespodziewanie wygrało jednak rywalizację z wyżej notowanym Stoczniowcem Gdańsk i już po pierwszej rundzie play-off zapewniło sobie utrzymanie. Szóste miejsce na mecie sezonu 2005/06, Zagłębie w dużej mierze zawdzięczało skutecznej grze Wojciecha Wojtarowicza oraz nowej gwiazdy sosnowieckiej ekipy – Teddy’ego Da Costy. Przed sezonem 2006/07, do Zagłębia dołączyła dwójka doświadczonych i utytułowanych zawodników: Mariusz Puzio i Tomasz Jaworski. Ich pojawienie się w klubie wpłynęło na poprawę jakości gry. Zdecydowanie wzrosło też zainteresowanie meczami naszych hokeistów. Pierwsza część sezonu była dla Zagłębia dosyć udana (w pewnym momencie, zespół plasował się nawet 2. miejscu). Potem jednak nastąpiło załamanie formy i w efekcie sezon ukończyło ono na pozycji piątej. Była ona adekwatna do formy, jaką zespół prezentował w ciągu całego sezonu. Wielkie nadzieje wiązano z sezonem 2007/08. Zarząd klubu po raz kolejny dokonał kadrowej rewolucji. W drużynie pojawiło się 12 nowych zawodników. Najwięcej sportowych korzyści przyniosły transfery Marcina Jarosa (wychowanek Unii Oświęcim) oraz obcokrajowców: Vladimira Luki i Alesa Holika. Po sezonie regularnym, zespół z Sosnowca był trzeci. W 1. rundzie play-off wyeliminował w czterech spotkaniach Naprzód Janów, ale w półfinale nie dał rady późniejszemu mistrzowi Polski – Cracovii. Zagłębie przegrało też z nowotarskimi „Szarotkami” rywalizację o brązowy medal. Wielkim rozczarowaniem okazał się sezon 2008/09. Typowane do strefy medalowej Zagłębie grało w nim grubo poniżej oczekiwań. Fazę zasadniczą sosnowiecki zespół ukończył na 6. pozycji (w play-offach nie udało się jej poprawić). Na czele zarządu stoi obecnie były zawodnik Zagłębia, Adam Bernat. Dzięki wsparciu władz miasta oraz kapitałowi Przedsiębiorstwa Robót Inżynieryjnych „Pol–Aqua S.A.” (od trzech sezonów główny sponsor sosnowieckiej ekipy – przyp. red.), Zagłębie znów ma szansę włączyć się do walki o medale. Opracowanie: Marcin Kyć BIBLIOGRAFIA: Śmiałek M. Sosnowieckie ABC. t. 6. Muzeum w Sosnowcu 2007. Podlejski Ł. Lot krążka nad Brynicą i dwiema Przemszami, czyli historia sosnowieckiego hokeja na lodzie. Dąbrowa Górnicza 2005. |
